As you might remember, a month ago I started an experiment featuring a magical product from BRTC that was supposed to help improve the appearance of my skin / pores (and there is a whole *lot* to be improved LOL). I've been using it pretty much ever single evening for around 30 days. Did it work? Find out!
Warning: This post includes macro closeups of my BARE skin (not a drop of makeup on!).
Jak może pamiętacie, miesiąc temu rozpoczęłam eksperyment z magicznym produktem BRTC, który miał poprawić stan mojej skóry / porów (a naprawdę jest co poprawiać ...). Używałam go co wieczór, niemalże religijnie, przez 30 dni. Czy coś zdziałał? Przekonajcie się sami!
Uwaga: Post zawiera zdjęcia makro mojej gołej skóry (bez kropelki podkładu!).
You can find all the basic info about this product in *this post* and on the BRTC website.
Podstawowe informacje na temat tego cuda możecie znaleźć w *tym poście* oraz na stronie BRTC.
Before I go to the results let me tell you a bit about the product itself. BRTC Overnight Pore Tightener has an amazing consistency! It's said to be a "memory gel" and seriosuly I have never seen anything even remotely similar before! It's like a jelly. You scrap it out from the packaging with the attached spatula and then spread on your skin. It's easy to apply and a little goes a really long way. Now the best part - the product in the packaging *always* goes back to a perfectly even shape and surface. Any wholes that appear after getting it out disappear over 15 minutes or so! I find it really fun :)
Może zanim przejdę do rezultatów, opowiem Wam trochę o moich doświadczeniach z tym produktem. BRTC Overnight Pore Tightener ma niesamowitą konsystencję, ochrzczoną na "memory gel" i uwierzcie mi - z czymś takim nie zetknęłam się jeszcze nigdy przedtem! W opakowaniu wygląda na galaretkę. Do jej nabierania używam załączonego aplikatora. Produkt łatwo rozsmarowuje się na skórze i jest szalenie wydajny. A teraz najlepsze - choćbyśmy nie wiem ile dziur narobili w "galaretce" podczas wydobywania jej z pojemniczka, w przeciągu około 15 minut wraca do idealnie gładkiej powierzchni! Bardzo mnie to zafascynowało :)
BRTC Overnight Pore Tightener has a pretty strong yet pleasant citrus smell. It takes a while to sink into the skin and might feel kinda sticky and slightly cooling (?) at first, but this goes away after around 5 minutes. It is super moisturizing - since I started using it, I've been waking up with an incredibly soft skin every day!
BRTC Overnight Pore Tightener ma silny lecz przyjemny cytrusowy zapach. Potrzebuje trochę czasu, aby w pełni się wchłonąć i tuż po aplikacji może wydawać się nieco chłodzący (?) i klejący, co znika po około 5 minutach. Świetnie nawilża - odkąd zaczęłam go używać budzę się co rano z niesamowicie miękką skórą!
Pore tightening results ... Well, you tell me. Here are the before & after of the worst section of my cheek ... can you see any difference?
Zwężanie porów ... cóż, ocenę pozostawiam Wam. Oto zdjęcia przed i po najbrzydszego kawałka mojego polika ... widzicie jakąkolwiek różnicę?
![]() |
| Before: 12 April 2011 / Przed: 12 kwietnia 2011 |
![]() |
| After: 10 May 2011 / Po: 10 maja 2011 |
When you ask me - I can see a difference. Nothing dramatic, but still something - which makes me happy. I am also aware that with the level of my skin problem and scaring only laser / dermabrasion procedure will be able to deliver a significant result - I'm not naive and do not expect wonders from over the counter products (but, gee - wouldn't it be a nice surprise if something actually would work? LOL). That being said - I really like this product and will keep usng it until I hit the pan ... maybe longer :)
Osobiście - owszem, widzę różnicę. Malutką, ale to zawsze coś! W dodatku jestem całkowicie świadoma, że z moimi bliznami i stanem skóry tylko laser / dermabrazja będą w stanie mi pomóc - nie spodziewam się niewiadomo jakich cudów po normalnych smarowidłach (choć z drugiej strony - byłoby fajnie się tak czymś pozytywnie "zaskoczyć" LOL). W każdym bądź razie - lubię tego zwężacza porów i będę go dalej używać, dopóki nie dobiję do denka ... a może nawet dłużej :)
Price / Cena
$39
You can buy it in the BRTC online store - they ship worldwide.
Możecie ten produkt zakupić w sklepie online BRTC - wysyłają na cały świat.
Ingredients / Skład
Produkt będący podmiotem tego wpisu został udostępniony blogowi urbanstateofmind.blogspot.com przez PR. Fakt ten nie wplywa w żaden sposób na jego ocenę.
This post contains a sample product sent for consideration by PR. It does *not* affect the final outcome of the review in any way.












różnicę da się zauważyć :)
ReplyDeleteróżnicę widać :) nawet w kolorycie skóry :)
ReplyDeleteCzekałam na tego posta z niecierpliwością ;)
ReplyDeleteMoże niesłusznie bo kusisz :P Wg. mnie jest różnica! A można tego używać dłużej?
wow, rezultaty są jak najbardziej widoczne i tak jak pisze simply_a_women - nwet w kolorycie skóry. Ja jestem ciekawa jak długo utrzymuje się efekt po zaprzestaniu smarowania się tym cudem :]
ReplyDeleteOczywiście, że widać różnicę! Nadzwyczajne.
ReplyDeleteWażne, że działa! Wiem jedno: muszę wypróbować, bo nie długo moje pory będą widoczne z kosmosu! Z wiekiem robią się co raz większe *///* maskara!
ReplyDeleteThis comment has been removed by the author.
ReplyDelete@Iwetto: no costam chyba dziala, wiec chyba warto sprobowac ... co najwazniejsze - mnie produkt nie zapchal, wiec moge sie nim spokojnie smarowac ...
ReplyDeleteDziewczyny, dziekuje za komentarze ... mam ogromne kompleksy na punkcie skory i publikowalam tego posta z dusza na ramieniu ... tym bardziej sie ciesze, ze nie jestem jedyna, ktora widzi roznice :*
ReplyDelete@dezemka: mysle, ze nie ma zadnych przeciwwskazan - na ulotce ani na stronie nic nie ma. Ja jestem (jak zreszta doskonale widac) okazem raczej ciezkim, wiec jak na mnie zadzialalo, to podejrzewam, ze na skorach w lepszym stanie moze na prawde zdzialac cuda ... hmm, ciekawe.
@ziarnko: to to sie pewnie okaze jak skoncze opakowanie ... chetnie zdam relacje ;)
różnica jest naprawdę widoczna !! i to wcale nie taka mała :)
ReplyDeletewidac widac roznice,suuper
ReplyDeleteZnam ten bol. Mam takze rozszerzone pory plus do tego zaskorniki i naczynkowa skore, wiec dziadostwo okropne.
ReplyDeleteZgadzam sie z poprzedniczkami, ze jest roznica! Czekam na dalsze relacje i zdjecia.
Mi jedynym kosmetykiem jaki pomogl do tej pory jest maska Lusha: mask of magnaminty. Polecam.
Różnica jest, zdecydowanie. Podoba mi się, że wraca do swojego "gładkiego" kształtu :)
ReplyDeleteroznice widac! a to wracanie do swojego ksztaltu niezly czad! chyba bym go tylko tak dziabala i patrzyla jak wraca do normalnej formy caly czas:D:D:D
ReplyDeleteOsobiście jestem pod wrażeniem !
ReplyDeleteWidac widać , ze jest róznica ,a więc nie są to obietnice bez pokrycia .
widac widac :) ale co jesli przestanie sie go stosowac?
ReplyDeletetez mam problemy z porami :( . gdybym miala wydac pieniadze na ten krem albo uzbierac i zrobic dermabrazje to wybralabym to drugie .
widać, że kosmetyk działa :) jest różnica i to spora :)
ReplyDeleteroznice widac :)) super, bo wcale nie taka mala ta roznica :D
ReplyDeleteco do cienia, podoba się dziewczynom, więc na pewno którąś uszczęśliwi :)
ReplyDeleteJest różnica, jest! Świetny efekt!
ReplyDeleteRóżnica jest, może nie powalająca na kolana alee! :) Czy próbowałaś już polecanego serum (peach sake) od SkinFood? Maus o nim niedawno pisała, ja już zakupiłam i czekam... może i on jest fajny? :) Pozdro Urbi!
ReplyDeleteHow do you use this? after a toner then before or after moisturizer?
ReplyDelete@Aliss: nie, nie probowalam ... ostatnio wzielo mnie na minimalizm ;)
ReplyDelete@Anonymous: I use it after toner instead of the moisturizer. It's the last step of my night skincare routine.
This article is really good, I like it so much, there are some nice things you share in your blog. provigil
ReplyDelete